grupabrawo 14.08.2020

Jaką działkę wybrać? cz. 3- ukształtowanie terenu

W ostatnim wpisie z serii “jaką działkę wybrać?” omówiliśmy temat usytuowania terenu pod budowę domu względem stron świata. W dzisiejszym wpisie chcielibyśmy przejść do kolejnego ważnego kryterium działki, jakim jest jej ukształtowanie .

Jak zatem powinna być ukształtowana działka przeznaczona na budowę domu? Obowiązuje tu jedna prosta zasada: im bardziej płaska, tym łatwiejsza i tańsza w zagospodarowaniu. Wszelkie nierówności terenu wiążą się niestety z wyższymi kosztami budowy – konieczne jest wyrównanie gruntu, nasypy pod płytę fundamentową. Warto też wspomnieć o konieczności zagospodarowania wód opadowych w obrębie granic działki, co jest ściśle opisywane w Miejscowych Planach Zagospodarowania Przestrzennego- przy działce z dużymi spadkami stanowi to problem. Zagłębienia na powierzchni działki mogą również powodować kumulowanie się wody podczas wiosennych roztopów czy wody opadowej.

Pod uwagę należy również wziąć poziom drogi prowadzącej do działki: istniejącej czy też mającej powstać w przyszłości. W końcu chyba nikt nie chciałby mieszkać w domu położonym niżej niż droga, ani nie chce, żeby wody opadowe z drogi spływały na jego posesję? Z kolei przy działce mocno wyniesionej ponad drogę zaczyna pojawiać się kwestia wykonania kanalizacji (przepompownia) i rozwiązania podjazdu/podejścia do domu. Tutaj ważnym punktem jest poziom studni kanalizacyjnej, do której będzie się odnosił projektant, przyjmując poziom posadowienia budynku.

Działki z dużymi spadkami jak najbardziej są atrakcyjne wizualnie, lecz na etapie zakupu kończy się radość, a zaczynają „schody”. Tutaj wchodzi w grę nie tylko kwestia przygotowania takiej działki pod budowę domu, ale sama budowa (praca dźwigu przy montażu prefabrykatów), zagospodarowanie działki wokół domu i później dbanie o ogród na zboczu – koszenie trawy, pielenie itp. Często po zakupie zaczynamy żałować decyzji. Budowa na działce trudnej będzie zawsze bardziej kosztowna, dlatego korzystniej jest kupić działkę nieco droższą, ale łatwiejszą do zagospodarowania, niż tańszą w zakupie, przynoszącą później zdecydowanie wyższe koszty projektowe, budowlane i eksploatacyjne.